Historie wyleczonych

Dzięki postępom w diagnostyce, nieustannie udoskonalanym protokołom leczenia, a także nowym lekom, skuteczność leczenia raka u dzieci z roku na rok jest coraz większa.

Coraz więcej jest wśród nas dorosłych, którzy w dzieciństwie pokonali raka, a wielu z nich prowadzi obecnie szczęśliwe, aktywne życie, zakłada rodziny, poświęca się swoim pasjom i czerpie z życia co najlepsze. Poznajcie ich historie i uwierzcie, że Wasze dziecko też może być jednym z tych szczęśliwie ocalałych.

X

Historie wyleczonych

W styczniu 2006 rozpoznano u Oskara guza mózgu. Początkowo poddany został dwóm operacjom na Oddziale Neurochirurgii GCZD w Katowicach. Następnie przeszedł 12 cykli chemioterapii na Oddziale Onkologii i Hematologii w tym samym szpitalu. Nastąpiła całkowita remisja. Niestety w 2010 stwierdzono u Oskara wznowę, czego skutkiem była trzecia operacja i radioterapia. Jako jedenastolatek zakończył swoją historię w nowotworem, opuścił swój drugi dom – szpital i nawet myślał, żeby zostać lekarzem.
Oskar wspomina:

W trakcie choroby mega jarała mnie policja. Kochałem jak mama czytała mi Franklina. Myślę, że nie odbiegałem wtedy zainteresowaniami od pozostałych dzieci.

 

Aktualnie studiuje socjologię i uwielbia działać jako wolontariusz. Interesuje go muzyka klasyczna, podróże i lotnictwo.

 

Wszystko zaczęło się od niewinnego zapalenia ucha. Później rodzina zauważyła, że Mira coraz więcej śpi, nawet w ciągu dnia. Do tego doszło zmęczenie, brak apetytu i ból nóg. Mirka przez rok leczyła się na oddziale onkologii dziecięcej obecnego Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie, a kolejny rok upłynął na chemioterapii w domu.

Od sierpnia 2015 roku cieszy się zdrowiem i w pełni korzysta z uroków życia: jeździ na rowerze, wędruje po górach, uwielbia pływać, ale przede wszystkim kocha balet! Taniec stał się największą pasją Mirki i wiernym towarzyszem życia. Po prostu nie lubi się nudzić i znajduje na nudę wiele sposobów.